[FUN] - Dziekanat…
Jakże prawdziwa bajka
Jakże prawdziwa bajka
Dzisiaj, w ramach rozluźnienia weekendowego mały dżołk.
Nowa nauczycielka geografii przychodzi do klasy na lekcje i mówi:
- Dzisiaj porozmawiamy o tym, co to jest globus.
Klasa na to chórem:
- Sp*******j, ty stara k***o!
Nauczycielka rozpłakała się, wybiegła z klasy i poszła do dyrektora.
- Koleżanko - mówi dyrektor. - Ja pani pokażę, jak należy z nimi postępować.
Po chwili dyrektor wchodzi do klasy i zaczyna:
- Cześć, małe sku******y!
- Czołem, łysy ch**u!
- Dzisiaj będzie o tym, jak się zakłada kondoma na globus.
- Na globus? - dziwi się klasa. - A co to jest globus?
- Od tego właśnie zaczniemy…
Dla tych co jeszcze nie widzieli, a nie brakuje im poczucia humoru!
Zaczęrpnięte z Joemonstera!
Analiza matematyczna, dr inż. K.:
- Teraz przejdziemy do pochodnych, czyli klasyczny przykład na to jak niesamowicie skomplikować coś co wydawało się banalne… Read the rest of this entry »
Tak mi się dzisiaj przypomniał, przeglądając grono, wykładowca nasz wspaniały dr. Lisiecki
i jego “kaczorki” i kuchenki mikrofalowe ;-). Jeśli ktoś jeszcze nie słuchał (nie sądze ;-)) to polecam jedno z pierwszych unikatowych nagrań!!!
Ziemię pomierzył i głębokie morze,
Wie, jako wstają i zachodzą zorze;
Wiatrom rozumie, praktykuje komu,
A sam nie widzi, że ma kurwę w domu.
Jan Kochanowski - Na matematyka